Pracownie Kultury Maki

Klub Fanów Dobrych Filmów 36

Data wydarzenia: 25-10-2018

Zapraszamy wszystkich, dorosłych miłośników X Muzy.

W ramach Klubu, wieczorową porą, można obejrzeć największe dzieła światowej kinematografii, a także filmy poruszające niejednokrotnie bardzo trudne tematy, porozmawiać o nich, podzielić się swoimi odczuciami i przemyśleniami w przyjaznej i kulturalnej atmosferze.


Naszą trzydziestą szóstą propozycją w ramach cyklu będzie nieznana najsłynniejszej diwy operowej wszech czasów, fascynującej kobiety pełnej sprzeczności, spełnionej na scenie, ale szukającej wielkiego uczucia i uwięzionej w burzliwym trójkącie miłosnym ‐ "Maria Callas"!

Wrażliwa i bezwzględna, ambitna i pełna kompleksów, wykorzystująca innych i wykorzystywana. Niewierna żona, porzucona kochanka. Uwięziona w burzliwym trójkącie miłosnym, kochająca jednego z najbogatszych mężczyzn na świecie, Aristotelisa Onasisa, z którym łączyło ją wielkie, namiętne uczucie, ale który wybierał między nią a piękną wdową po amerykańskim prezydencie, Jackie Kennedy. Tajemnice, skandale i plotki, który wpłynęły na życie wielkiej artystki. Jaka była tak naprawdę Maria Callas, o której do dziś krążą legendy?

Fascynująca, pełna emocji historia, która powstała z niepublikowanych dotąd materiałów, prywatnych filmów, kręconych dyskretnie ujęć i z najszczerszych, intymnych wyznań. Fragmenty dzienników artystki czyta Krystyna Janda.



Oficjalny zwiastun filmu


Oryginalny tytuł dokumentu "Maria Callas" brzmi "Maria by Callas". Znamienne: sama bohaterka mówi tu wprost, że czuje się w pewnym sensie "rozszczepiona". Z jednej strony jest Callas, przez duże "C": primadonna, większa niż życie persona z pierwszych stron gazet i największych operowych scen świata. Z drugiej: Maria – ukryta za tą fasadą osoba, z codziennymi problemami i potrzebami, nie jakaś bogini, ale kobieta. Gwiazda przyznaje jednak również, że jeśli uważnie wsłuchać się w śpiew Callas, da się usłyszeć w nim cząstkę Marii. Reżyser Tom Volf chwyta się tego cytatu – otwiera zresztą nim swój film – i idzie za ciosem. Nic dziwnego, brzmi w nim bowiem klasyczny topos artystycznej biografistyki: sztuka kontra życie.

Rozdarcie bohaterki jest tu zmyślnie zapośredniczone przez rozdźwięk między dwoma formami podawczymi: Volf przeplata rozmaite archiwalne nagrania – wywiady, występy na żywo, fragmenty programów telewizyjnych – oraz czytane z offu listy samej Marii. Trudno o lepszy symbol dwoistości bohaterki. Mamy tu Callas oficjalną, odgrywającą rolę osoby publicznej bądź – po prostu – rolę w operze. Ale mamy też Callas intymną, taką jaką była w kontaktach z najbliższymi jej ludźmi, odartą z perfekcyjnego wizerunku, sprowadzoną do płynącego zza kadru głosu. Volf oczywiście wciąż zderza ze sobą publiczne wystąpienia gwiazdy oraz jej osobiste komentarze. Sprawa nie jest jednak czarno-biała. W końcu "oficjalna" Callas sama rzuca sporo światła na postać "prywatnej" Marii, czy to wprost, czy bardziej aluzyjnie. Znaczące są nawet jej taktowne uniki przy odpowiadaniu na jakieś niewygodne dziennikarskie pytania. Nie sposób też pominąć Callas "scenicznej", która – zgodnie z sugestią samej zainteresowanej – nie jest pozbawiona prywatnych emocji, prześwitujących przez maskę roli. Cóż, inaczej nie zostałaby taką gwiazdą: technika i uroda to jedno, ale do osiągnięcia mitycznych wyżyn kultu potrzebna jest charyzma i szczególny "personal touch".

fragmenty recenzji Jakuba Popieleckiego ze strony FilmWeb.pl


kiedy? - 25 października 2018 r., godz. 19:00
gdzie? - Pracownie Kultury Maki, ul. Olchowa 8

DDK tło
DDK tło
Tatary tło
Tatary tło
Maki tło
Maki tło
Krancowa tło
Krancowa tło